Przejdź do głównej zawartości

OSTATNI DODANY MODEL

Mercedes-Benz Sprinter [853]

  MERCEDES-BENZ SPRINTER WELLY 1:34 NUMER MODELU W KOLEKCJI: [ 853 ] FIRMA: WELLY STAN: 10/10 KOLEKCJONERSKI WYKONANIE: 10/10 SKALA: 1:34 CENA: 15 ZŁ Mercedes-Benz Sprinter Panel Van w skali 1:34 w głębokim, klasycznym odcieniu arktycznej bieli to pojazd, który powstał z jednego, jasno określonego powodu: wyznaczać nieprzekraczalne standardy w kategorii bezkompromisowej wydajności i niezawodności. To dostawczak, który w praktyce zbliża się bardziej do precyzyjnie zaprojektowanego narządzia pracy niż zwykłego samochodu użytkowego, a jednocześnie pozostaje pojazdem, z którego z zadziwiającą lekkością korzysta się każdego dnia. Jego konstrukcja pokazuje, jak niemiecka inżynieria potrafi połączyć monumentalną przestrzeń ładunkową z dojrzałym, osobowym wręcz komfortem prowadzenia. Sercem Sprintera są sprawdzone, niezwykle trwałe jednostki napędowe – od elastycznych i ekonomicznych czterocylindrowych diesli CDI po wyrafinowane, mocne silniki V6, które z łatwością znoszą największe obci...

[576] Mitsubishi Eclipse '95 Fast&Furious HW

 

NUMER W KOLEKCJI: [576]

FIRMA: HOT WHEELS

SKALA: 1:64

WYKONANIE: 10/10

STAN: 10/10 KOLEKCJONERSKI 

CENA: 18,80 zł

Siemanko, dziś nareszcie mam dla was do zaprezentowania cały najnowszy set Fast&Furious w którym znajduje się 10 autek. Set pojawił się ostatnio w Lidlu ale coraz więcej jest pseudo handlarzyków którzy wykupują wszystko jak leci tylko po to żeby sprzedać drożej i normalni ludzie nawet nie mają szansy spotkać ich w sklepie, za to można je spotkać na vinted czy też olx o 300,400% drożej. No cóż, ja set zakupiłem w internecie gdzie jedno autko kosztowało 18,80 ponieważ za cały set zapłaciłem 188 zł więc tylko troszkę drożej niż w sklepie a chciałem mieć cały zestaw. Przechodząc do modelu jest to oczywiście Mitsubishi Eclipse '95 z pierwszej części Szybkich i Wściekłych którym główny bohater ścigał się pierwszy raz. Posiadam już podobny model tylko że w wersji premium który możecie zobaczyć tutaj.














Komentarze